[SPRINTERSKA RECENZJA] – THE DISASTER ARTIST – Oh, Hi Mark!

Od dawna lubię Jamesa Franco, bo to wyjątkowo pokręcony egzemplarz w Hollywood. Gra w filmach guilty plesuare, na przemian występując w produkcjach ambitniejszych. Generalnie to jest człowiek orkiestra – aktor, reżyser, scenarzysta, malarz i doktor nauk humanistycznych. W 2017 roku brał udział (od aktora po reżysera) w 17 produkcjach – co za sprinterskie tempo!