[SPRINTERSKA RECENZJA] – THE DISASTER ARTIST – Oh, Hi Mark!

Od dawna lubię Jamesa Franco, bo to wyjątkowo pokręcony egzemplarz w Hollywood. Gra w filmach guilty plesuare, na przemian występując w produkcjach ambitniejszych. Generalnie to jest człowiek orkiestra – aktor, reżyser, scenarzysta, malarz i doktor nauk humanistycznych. W 2017 roku brał udział (od aktora po reżysera) w 17 produkcjach – co za sprinterskie tempo!  

[SPRINTERSKA RECENZJA] – CICHA NOC

W idealnym świecie, gdzie kino może służyć jako narzędzie terapeutyczne, zamiast Listów do M. 3, to Cicha Noc powinna rozbić box office’y. No ale zdaję sobie sprawę, że idealnego świata nie ma, a widzowie o wiele chętniej wybiorą kolejną tvn-owską papkę. Niemniej jednak, nie pozbawiam siebie nadziei, że Cicha Noc jednak odniesie sukces.

[SPRINTERSKA RECENZJA] – NAJLEPSZY

Na początku trzeba zaznaczyć, żeby nie oceniać filmu po plakacie. Nigdy tego nie robię, ale to nie oznacza, że nikogo innego to nie zniechęci. O estetyczną stronę filmu również powinno się zadbać, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy wszystko, co ładne dobrze się sprzedaje. Wyjątkowo Najlepszemu możemy to wybaczyć, bo broni się treścią, a to najważniejsze. 

[SPRINTERSKA RECENZJA] – TO

Dawno nie byłam w kinie na horrorze, bo dotychczasowe tytuły nie były na tyle interesujące i odnosiłam wrażenie, że lecą same odtwórcze produkcje. Zachęcona czerwonym balonikiem i tematyką klaunów, wybrałam się na najnowszą ekranizację powieści Stephena Kinga. Lubię horrory, chociaż bardzo ciężko mnie przestraszyć i zaskoczyć czymś, więc raczej nie drgnę podczas seansu. To przypomina bardziej nostalgiczny obraz o dojrzewaniu niż horror z krwi i […]

[SPRINTERSKA RECENZJA]- LEGO BATMAN: FILM

Po Lego Przygodzie głównie zapamiętaliśmy Batmana. Dlatego od dziś w kinach możecie delektować się prawie dwugodzinnym filmem poświęconym Człowiekowi-Nietoperzowi. Tej postaci nigdy dość, zwłaszcza w tak dobrym wykonaniu. To jest mój ulubiony superbohater i po tej produkcji, jeszcze mocniej zostałam utwierdzona w tym fakcie. Nie zastanawiałabym się ani przez sekundę, żeby zostać jego batgirl.