KAFARNAUM – emocjonalna petarda [SPRINTERSKA RECENZJA]

„Kafarnaum” na festiwalu w Cannes sprowokował najgłośniejsze i najdłuższe (aż piętnastominutowe!) owacje po seansie. Nadine Labaki jest pierwszą kobietą arabskiego pochodzenia, która otrzymała nominację do Oscara – piekielnie zdolna i świadoma reżyserka, która poprzez kino, chce zabrać głos w istotnych sprawach. Ten film jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo nie płaczę na filmach – tak już po prostu mam. W dodatku temat biednych dzieci ze slumsów bardziej kojarzy mi się z emocjonalnym szantażem i wycelowaniem w konkretną reakcję u widza. A jednak: „Nigdy nie mów nigdy” wchodząc do sali kinowej, bo nie wiesz, co się za chwilę wydarzy. Wyszłam z seansu ze łzami w oczach, przeżywając przez następne kilka miesięcy film (!). Niezwykle rzadko zdarzają mi się takie sytuacje, tym jeszcze bardziej doceniam produkcję i cieszę się, że są jeszcze artyści, którzy robią ważne i potrzebne filmy, nie stosując tanich chwytów.

12-letni Zejn to chłopak, który uważa, że: „Życie to kurwa”. Ma pełne prawo tak mówić, bo ciężar, jaki na niego spadł, jest ogromnych rozmiarów – trudno sobie wyobrazić dorosłego człowieka w takiej sytuacji życiowej, a co dopiero dziecko, które powinno się bawić, zamiast walczyć o przetrwanie. Chłopiec odsiaduje pięcioletni wyrok za dźgnięciem nożem człowieka. W międzyczasie postanawia pozwać swoich rodziców za to, że się urodził i chce zabronić swoim rodzicom wydawania na świat kolejnych dzieci, bo nie chce dla nikogo takiego losu.

Ciekawy punkt wyjścia dla scenariusza, który poprzez retrospekcje pokazuje nam, przez jakie piekło przechodzi Zejn. Film jest opowiedziany z perspektywy dziecka, a dorośli stają się tylko małymi i pozbawionymi uczuciami punktami na mapie slumskiego Bejrutu. Szczerość, z jaką portretuje Labaki dziecięcą solidarność jest ujmująca. Reporterski realizm i płynąca z niego autentyczność pozwala widzom być blisko problemów, które w żaden sposób nie są wyolbrzymione – one niestety, ale istnieją.

Zain Al Rafeea w swoim debiucie aktorskim spisuje się rewelacyjnie i to na jego barkach spoczywa cały film. Godny naśladowania za swoją walkę, determinację i sprzeciw wobec panujących zasad w dzielnicy. Zejn ma w sobie ogromną siłę, aby walczyć o siebie i innych. Odróżnia co jest dobre, a co złe i konsekwentnie się tego trzyma. Swój gniew zamienia w siłę potrzebną do działania i walki o każdy kolejny dzień. Trzeba przyznać, że jego dojrzałość, opiekuńczość i odwaga za każdym razem jest godna podziwu i robi OGROMNE WRAŻENIE. Chłopak gra bardzo naturalistycznie, że wierzymy w każdy jego ruch i przeżywamy jego los. Chciałoby się go przytulić i powiedzieć, żeby uwierzył, że jego życie jest ważne i wszystko jakoś się ułoży.

Pomimo że „Kafarnaum” ma małe szanse na wygranie Oscara w kategorii filmu nieanglojęzycznego, to jestem całym sercem za nim. Totalnie moje kino i moja wrażliwość. W dodatku z tak bardzo aktualną, ważną i uświadamiającą tematyką, która popycha społeczeństwo do działania (zachwycona filmem Oprah Winfrey zaprosiła reżyserkę na kolację, aby porozmawiać o sytuacji uchodźców). Ani „Roma” ani „Zimna wojna” nie były nawet blisko tych emocji.

Jak sama reżyserka przyznaje: Nawet jeśli w moich filmach, a w „Kafarnaum” szczególnie, portretuję niepokojącą, brutalną rzeczywistość, to jestem niepoprawną idealistką, która wierzy w moc kina. Jestem przekonana, że filmy mogą jeśli nie zmieniać świat, to przynajmniej prowokować rozmowę, zmuszać ludzi do myślenia. Mogłabym płakać nad losem dziecka, które widziałam na ulicy – co sprawi, że będę czuła się jeszcze bardziej bezsilna. Zamiast tego zdecydowałam użyć mojego zawodu jako broni z nadzieją, że mogę mieć jakiś wpływ na życie dzieci pomagając ludziom zdać sobie sprawę z ich sytuacji.“  Pozytywny feedback tylko potwierdza, że jest w kinie miejsce na takie tytuły, a widzowie ich potrzebują. 


Podobał Ci się wpis? Niech pobiegnie dalej! 🙂

1 thought on “KAFARNAUM – emocjonalna petarda [SPRINTERSKA RECENZJA]”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *