ANIHILACJA – NETFLIX – [SPRINTERSKA RECENZJA]

Od wczoraj na Netflixie dostępny jest film „Anihilacja’’ reżysera znanej „Ex Machiny’’. Sci-Fi nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale w ostatnich latach pojawia się dużo filmów, które rozszerzają ten gatunek i idą w stronę inteligentnego, poetyckiego i pełnego melancholii obrazu. Tak jest i tym razem. 🙂

Muzyka i przepiękne zdjęcia w dużej mierze ,,robią ten film’’ i sprawiają, że film wciąga i 2-godzinny seans dość szybko mija. Historia piątki kobiet, które wyruszają, aby odkryć tajemnicę. Boją się, ale dzielnie pokonują kolejne bariery i przeszkody. Momentami jest naprawdę krwawo, przerażająco i nie wiadomo czego się spodziewać. Udaje się zbudować odpowiednią atmosferę, która trzyma do ostatniej sceny. Jest parę rzeczy, których potencjał został niewykorzystany – wątek małżeństwa Portman z Isaaciem oraz nasze bohaterki, którym można byłoby poświęcić więcej czasu.

Jeśli lubicie inteligentne i świeże Sci-Fi to koniecznie musicie obejrzeć „Anihilacje’’. Trochę tutaj „Obcego’’ i „Parku Jurajskiego’’ w nowoczesnej formie. Nie każdy będzie zachwycony i możliwe, że ten film podzieli widownię, ale spróbować warto. Obejrzałam go, zarywając noc i w sumie nie żałuję! 😉 

A Wy już widzieliście? A może dopiero przymierzacie się do obejrzenia? 🙂

Niech wpis pobiegnie dalej! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *